Rodacy uczmy się
Amerykanie, czy też Anglicy bardzo szczycą się, nie tylko znajomością swojego języka, ale samym tym, że to właśnie ich językiem najprawdopodobniej będzie mówił już nie długo bez wyjątku cały świat. I mimo, że stosują różnego rodzaju skróty czy też slang, który nie do końca jest zrozumiały dla wszystkich- szczególnie dla tych, którzy dopiero uczą się tego języka- to i tak są dumni ze swojego języka i chociaż może nie każdy z nich operuje nim perfekcyjnie znają zasady i znają słownictwo.
Jak jest z Polską? Cóż, chyba nie można powiedzieć, że podobnie. Polacy nie tylko nie potrafią mówić po Polsku (oczywiście, nie wszyscy), ale również nie chcą się go już uczyć, szczególnie młodzież Polska, w której to leżą nadzieję na przyszłość dla naszego kraju. Ale to nie tylko młodzież ma problemy z naszym ojczystym językiem, problemy mamy wszyscy-, bo przecież nie każdy zna wszystkie zasady ortografii, pisowni czy chociażby składni, kiedy stawia się przecinki, kiedy jest zdanie złożone, a kiedy proste, niektórzy nawet nie zdają sobie do końca sprawy z tego, co to jest „podmiot”, a co to „orzeczenie”- mimo, że mówią w tym języku od zawsze i nieświadomie ich używają. O czym to wszystko świadczy?
Przede wszystkim o tym, że warto się uczyć już za młodu, jak wiadomo, gdy jesteśmy młodzi wiedzę przyswajamy znacznie lepiej, niż gdy jesteśmy starzy. I chociaż prawdą jest, że na naukę nigdy nie jest za późno-to jednak warto już od lat najmłodszych szkolić w sobie umiejętności mówienia i pisania poprawnie w języku polskim- do tego stopnia, żebyśmy nigdy nie musieli się wstydzić za błędy w pisaniu prac magisterskich czy też ważnych dokumentów w pracy i żebyśmy tak jak Amerykanie czy Anglicy mogli być dumni z tego, że posiadamy umiejętność posługiwania się językiem, który jest uznawany za jeden z najtrudniejszych języków na świecie i to posługiwanie się nim bardzo dobrze. Więc pokonajmy wstyd, pokonajmy wszelką niechęć i zwalczmy lenistwo i po porostu, po ludzku się po uczmy- a przed tym przyznajmy się do tego, że nie do końca zdajemy sobie sprawę z reguł pisowni, reguł ortografii i reguł składni- przestańmy jak pawie udawać, że mamy wszelkie zasady naszego języka w małym palcu, gdy tak naprawdę ich wcale nie znamy, albo nie umiemy ich używać. To właśnie taka postawa, doprowadzi nas do sukcesu i do tego, że przestaniemy krzywdzić język Polski, który ma długoletnią tradycję takimi wyrazami jak „bul”, „spszedam” czy też może „bendziesz”- a to przecież tylko mały zalążek błędów, których w obecnych czasach powstaje o wiele, wiele, wiele więcej.