Archive for the ‘Ogólne’ Category

Charakterystyka bohatera literackiego.

Charakterystyka bohatera literackiego jest bardzo częstym tematem wypracowań, dość często także pojawia się jako temat zdania maturalnego, dlatego też warto zapoznać się z ogólnymi zasadami pisania tego typu wypracowania.

Charakterystyka jest dłuższą formą wypowiedzi pisemnej, w której dokonujemy opisu konkretnej postaci, lub zborowości. W zależności od kontekstu oraz od tematu zadania możemy wyróżnić kilka typów charakterystyki, z których najczęstsze to charakterystyka indywidualna, porównawcza, charakterystyka statyczna, w której opisujemy postać w oparciu o bardzo wąski przedział czasowy, o konkretny, przedstawiony w książce moment życia bohatera, charakterystyka dynamiczna, w której postać jest opisywana w oparciu o szerszy przedział czasu opisywany w książce. Niezależnie jednak od tego jaką pisze się charakterystykę należy trzymać się określonego schematu, który dotyczy większości wypracowań pisanych w szkołach, a zatem należy uwzględnić wstęp, rozwinięcie i zakończenie.

Wstęp charakterystyki powinien zawierać krótkie przedstawienie postaci, informacje o danych personalnych, o zamieszkaniu, pracy, wieku, jaka jest jego sytuacja rodzinna, wszystkie informacje, które pozwolą umieścić bohatera w konkretnym miejscu i czasie. Wstęp nie powinien być długi, ma średnio obejmować jedną trzecią całości wypracowania.

W rozwinięciu najczęściej zaczynamy od wyglądu zewnętrznego opisywanej postaci, to jak się ubiera, jak się porusza, czym się wyróżnia, charakterystyczne cechy wyglądu, kolejno przedstawiamy jego usposobienie, czy jest pogodny, czy sprawie wrażenie strapionego, jaki ma stosunek do ludzi wokół. Następny etap to szczegółowe określenie charakteru bohatera, poszczególne, wymieniane przez nas cechy warto poprzeć przykładami zachowań, na których podstawie określiliśmy daną cechę. Takie podejście do pracy pisemnej pokazuje, iż orientujemy się w tematyce książki, oraz analizujemy dokładnie omawianą postać.

Zakończenie charakterystyki to część pracy, w której możemy umieścić własne wnioski, jak i osądy. Tutaj naszym zadaniem jest określenie swojego stosunku do bohatera, powinniśmy określić czy nasz odbiór był pozytywny, czy też wręcz przeciwnie, postać, o której piszemy wzbudziła w nas niechęć i rozczarowanie. Ustosunkowujemy się także do zachowań i wyborów dokonywanych przez bohatera, często także określamy co my byśmy zrobili, będąc na jego miejscu.

Nauka ortografii

Najczęściej dzieje się tak, że nauka zasad ortografii i gramatyki języka polskiego jest dla dzieci strasznie nudna i w wyniku tego zupełnie nie efektywna. Stosowanie metod typu: przepisywania 50 razy słowa, w którym dziecko zrobiło błąd w dyktandzie, jest metodą mało skuteczną. Dziecko nie myśli bowiem o tym, co pisze – pisze, bowiem w sposób mechaniczny. Chcąc efektywnie uczyć dziecko ortografii i gramatyki należy skupić się na zastosowaniu gry skojarzeń, pobudzenia wyobraźni, zmysłów. Mózg szybciej i chętniej przyswaja to, co jest zabawne, nietypowe – wszystko, co wzbudza pozytywne emocje.

Ciekawą metodę na naukę języka polskiego są wiersze. W tym celu można choćby czytać dziecku wiersze, które zawierają trudne ortograficznie i gramatycznie słowa ubrane w rymy. Zasady poprawnej polszczyzny przyswajają się przede wszystkim podczas wielokrotnego czytania, recytowania czy uczenia się wierszyka na pamięć. Interesującym sposobem może być naśladowanie różnych tonów głosu podczas recytowania wiersza zawierającego trudne gramatycznie wyrazy. W wierszach służących do nauki języka polskiego często wykorzystuje się także grę skojarzeń. Np. literkę Ż kojarzy się z ziarnkiem zboża, ryżu, żyta czy ziarnkiem piasku na plaży. Początkowo trzeba podsuwać dziecku skojarzenia, a później zauważymy, że jego bujna wyobraźnia sama będzie podpowiadać mu pomocne słowa. Wierszyki oczywiście nie muszą być rymowane, niemniej jednak rym na pewno utrwali skojarzenia. W tym celu można skorzystać także z ilustrowania każdego wiersza. Również tym sposobem będzie można efektywnie utrwalić poprawną pisownię wybranego słowa.

Metoda nauki ortografii i gramatyki przez wiersze zrywa z typowym mechanicznym wkuwaniem słówek. Rymy i skojarzenia skutecznie przeciwstawiają się monotonnym i nudnym sposobom nauki.

Upadek polszczyzny?

Pojawia się wokół nas coraz więcej apeli dotyczących tego, by ratować polszczyznę. Przede wszystkim za degradację języka polskiego uważa się media, dziennikarzy i polityków, ale także zwraca się dużą uwagę na młodzież, która nie czyta prozy, o wierszach już nie wspominając. Warto jednak zastanowić się nad tym, czy oskarżenia te są właściwe? Czy rzeczywiście język polski ulega degradacji, a wokół nas tworzy się leksykalne szambo? W tym zakresie przede wszystkim podkreśla się rolę nauczycieli – polonistów. Mówi się o tym, by skrupulatniej uczyli młodego Polaka posługiwać się i odróżniać polszczyznę zarówno w wersji poetyckiej, prozatorskiej czy potocznej.

W naświetleniu tego tematu pomaga określenie: to, jak mówimy jest obrazem tego, kim jesteśmy. Z tego też względu należy zauważyć, że gimnazjaliści czy licealiści doskonale potrafią odróżnić rodzaje stosowanej polszczyzny. Niemniej jednak najchętniej używają mowy potocznej czy slangowej, po to by podkrelsić swoją niezależność. Właśnie za pomocą języka przez sobie używanego chcą pokazać, kim są – przynależność do subkultury czy wyrażenie siebie. To naturalne, że nie wysławiają się trzynastozgłoskowcem. Oczywistością jest także fakt, że używają wulgaryzmów, chcąc w ten sposób wyrazić swój młodzieńczy bunt. Fakt, że w wypowiedziach, nie tylko młodzieży, ale także osób publicznych, pojawiają się błędy jest po prostu wynikiem tego, że człowiek jest istotą omylną i nie należy robić z niego bezdusznego robota, który nad każda swoją wypowiedzi będzie się zastanawiał godzinami, tak, aby nie popełnić błędu.
Z tego też względu warto po prostu pokusić się o stwierdzenie, że polszczyzna ewoluuje, a nie ulega degradacji. Polszczyzna zyskała na liczbie słów, ale także na ilości osób posługujących się tym językiem. Dlatego nie warto martwić się tym, że czasem komentatorom sportowym plącze się język czy też osoba publiczna zająknie się przed kamerą. Ponadto nie nalezy za nadto zajmować się językowym ustawodawstwem. Język jest, bowiem bardzo żywym organizmem, którego nie da się zamknąć w ramy prawne.

Język Polski zanika!

Język polski jest językiem pielęgnowanym od wielu, wielu lat. Należy do grupy języków zachodniosłowiańskich i jest językiem ojczystym około 44 milionów ludzi na świecie. Jest oparty na alfabecie łacińskim i składa się z 32 liter, ponadto na kształtowanie się języka polskiego, miały spory wpływ języki obce takie jak między innymi niemiecki, łaciński, grecki, rosyjski i jidysz.

Jednak trzeba sobie zdawać sprawę, że prawdziwy język polski- nasz ojczysty język w rzeczywistości zanika, oczywiście nie zanika samo mówienie nim-, ale piękno języka, który został ukształtowany na przestrzeni wielu lat i którym z zaszczytem i z dumą posługiwali się nasi przodkowie, w tym chociażby nasi dziadkowie, albo pradziadkowie. Przede wszystkim, dlatego, że piękno czystego języka polskiego zaczynają zabierać słówka angielskie, które, na co dzień nieświadomie wtrącamy do zdania, albo, które już na dobre usadowiły się w naszych słownikach, grzejąc miejsce dla reszty swoich przyjaciół. „Idę, na meeting”, albo, „Co z tym weekendem” nie robi na nas już wrażenia, a przecież w naszym słowniku na te słowa mieliśmy inne określenie, samo słowo „wyalienowany”, który wydaje nam się polskim słowem w 100% wcale nim nie jestem, albowiem „wyalienowany” pochodzi od „alien”, czyli kosmita w języku angielskim, a można je zastąpić pięknym określenie polskim takim jak „wyobcowany”.

Nie możemy zapominać o słownictwie, które zdecydowanie psuje nasz ukochany język ojczysty, język, którym powinniśmy się posługiwać biegle i który nie będzie nikogo obrażał, ale wyrażał szacunek- niestety nie w obecnych czasach. Przekleństwa, mimo, że niektóre brzmią rzeczywiście dźwięcznie i jak niektórym się zdaje ładnie- w rzeczywistości nie tylko niszczą nasz język, ale również dewastują go. Ponieważ tak jak kiedyś używano zdecydowanie mniej przekleństw i były one rzadkością, ba! Były one uważane za język tak zwanego „rynsztoku” i używali go ludzie bezdomni albo na dnie, ludzie niewychowani- tak teraz używają go wszyscy. Nawet dzieci w przedszkolu niekiedy klną gorzej niż niejeden dorosły czy też pijak. Jedno jest pewne wiek nie ma znaczenia, bo przekleństw nawet tych najgorszych czy też najokrutniejszych używają wszyscy, a zdecydowana większość używa niektórych takich określeń, jako zwykły przecinek w zdaniu. Jedno jest pewne-, jeśli tak dalej pójdzie, język Polski zaniknie.

Czym jest dysleksja?

Dysleksja jest uproszczonym określeniem zespołu zwanego dysleksją rozwojową. To ogół trudności wiążących się z czytaniem i pisaniem, które pojawiają się u dzieci rozwijających się prawidłowo pod względem umysłowym. Użycie określenia „rozwojowa” ma za zadanie podkreślenie, że trudności te pojawiają się przede wszystkim w okresie rozpoczęcia nauki języka polskiego w szkole. Dysleksja może także występować w wieku starszym, wtedy określana jest mianem nabytej. Najczęściej pojawia się w wyniku uszkodzenia mózgu, co prowadzi do ujawnienia się trudności z właściwym posługiwaniem się językiem polskim oraz zasadami gramatyki i ortografii.

Dysleksja, czyli trudności czytaniem i pisaniem mogą występować w trzech różnych formach. Każda z tych form może występować, jako jedyna trudność, niemniej jednak formy tych zaburzeń mogą także występować łącznie. Dysleksją najczęściej określa się kłopoty z czytaniem, które przekładają się w dalszej mierze także na problemy z wykorzystywaniem zasad gramatyki i ortografii. Z kolei wynikiem dysortografii są trudności w opanowaniu zasad poprawnej pisowni (najczęściej spotykana w przypadku języka polskiego). Trzecią formą dysleksji rozwojowej jest dysgrafia, która wiąże się z niskim poziomem grafiki pisma (potocznie zwanym brzydkim pismem).

Przyczyn dysleksji jest wiele. Generalnie uważa się, że są one uwarunkowane genetycznie. Najczęściej występują w wyniku zmian anatomicznych i zaburzeń fizjologicznych w funkcjonowaniu układu nerwowego (występują one w czasie nieprawidłowego przebiegu ciąży i porodu). Zaburzenia te mogą się pogłębiać w wyniku ignorancji problemu i zaniedbań. Niezbędna przede wszystkim jest szybka interwencja. W przypadku naszego szacuje się, że około 9-10% uczniów ma problemy z językiem polskim, które wynikają z dysleksji.

Dysleksja jest problemem występującym przez całe życie. Uczeń posiadający takie problemy ma prawo do tego by obniżono wobec niego wymagania w zakresie ortografii czy gramatyki. Niemniej jednak pamiętać należy, że dyslektyk ma też pewne obowiązki. Przede wszystkim wiążą się one z dodatkową pracą nad trudnościami, jakie wiążą się z tego tytułu. Jest to jedyny sposób na przezwyciężenie tego problemu.