Analiza stanu języka polskiego
Badania przeprowadzone przez Radę Języka Polskiego dowodzą, że w przypadku języka polskiego naszym rodakom najbardziej przeszkadzają wulgaryzmy, niechlujność wymowy, a także częste zapożyczenia z języków obcych. Językoznawca profesor Jerzy Bralczyk uważa, że z wulgaryzmami i agresją językową zmagać będziemy się już zawsze. Niemniej jednak taki wynik badań pokazuje, że dużej liczbie Polaków nie jest obojętna poprawność języka ojczystego. Mimo to profesor stwierdza, że Rada Języka Polskiego nie może podejmować ostatecznych decyzji odnośnie tego jak powinno się mówić. Język polski jest, bowiem żywym organizmem, dlatego też Rada może jedynie decydować w sprawach, które wymagają regulacji. Przykładem jest m.in. ortografia, będąca zagadnieniem wymagającym ujednolicenia. Z kolei, jeśli chodzi o zagadnienia gramatyczne kompetencje Rady Języka Polskiego w tej kwestii są znacznie ukrócone.
Profesor Jerzy Bralczyk uważa, że sposób, w jaki się komunikujemy zależy przede wszystkim od naszych językowych możliwości. Już w starożytności filozofowie twierdzili, że gdyby ludzie byli w stanie nadawać rzeczom dobre nazwy, uniknięto by wielu konfliktów. Profesor Bralczyk stwierdza, że nie potrafimy właściwie się ze sobą porozumiewać.
Głównym zadaniem Rady Języka Polskiego jest analizowanie i ocenianie stanu, w jakim znajduje się język polski, a także wypowiadanie się w sprawach dotyczących polityki językowej. Zarządzanie kwestiami dotyczącymi polityki językowej w krajach wielojęzycznych są znacznie utrudnione. W Polsce nie napotykamy na tego typu komplikacje. Zadaniem Rady jest także ułatwianie komunikacji obcokrajowcom. Przede wszystkim chodzi tu o to by osoba słabo znająca język polski, porozumiewająca się jedynie elementarnym zakresie słów była w stanie zrozumieć podstawowe komunikaty. W tym zakresie działania Rady dotyczą tekstów publicznych w postaci etykiet, ogłoszeń i języka urzędowego.